czwartek, 2 października 2014

Szlakiem Szwejka i Beksińskiego, czyli... Sanok

Do Sanoka pojechałam, bo była okazja. Ulubiony, czyli mój ślubny, pojechał zagrać w pewnym filmie... Ja byłam niedaleko, więc dojechałam do niego. Nigdy wcześniej nie byłam w Sanoku.



























































piątek, 26 września 2014

Piła. Po... 35 latach.

Przyjechałam do Piły, jako juror w konkursie literackim. Ostatni raz byłam w tym mieście mniej więcej 35 lat temu... w czasach harcerskich.
Na razie.. widok z okna hotelu Gromada...